Mama i córka. Kiedy trudno jest rozmawiać, a wystarczy być razem
Relacje między mamą a córką, czy mamą a synem bywają piękne, ale bywają też trudne.
Często znacznie trudniejsze, niż chcielibyśmy przyznać.
W wielu domach rozmowy są krępujące.
Nie dlatego, że brakuje miłości, ale dlatego, że brakuje przestrzeni na szczerość.
Dzieci – szczególnie nastolatki – żyją w świecie własnych emocji, napięć i problemów, których rodzice często nie potrafią rozwiązać.
I to jest w porządku.
Nie wszystko trzeba rozwiązywać.
Kiedy rozmowa nie przychodzi naturalnie
Współczesne dzieci są przebodźcowane.
Szkoła, media społecznościowe, presja porównań, oczekiwań, bycia „jakimś”.
Coraz więcej młodych ludzi doświadcza obniżonego nastroju, lęku, a nawet depresji.
Rodzice czują bezradność – chcą pomóc, ale nie wiedzą jak.
Rozmowy wprost bywają zbyt trudne.
Pytania: „Co się dzieje?” często spotykają się z ciszą albo zamknięciem.
I właśnie wtedy nie rozmowa, a wspólne bycie staje się najważniejsze.
Kwiaty jako bezpieczna przestrzeń
Układanie bukietów to czynność, która nie wymaga słów.
Ręce są zajęte, uwaga skupiona na prostych gestach.
Nie ma presji kontaktu wzrokowego.
Nie trzeba odpowiadać natychmiast.
To w takich momentach rozmowy pojawiają się same – albo nie pojawiają się wcale.
I jedno, i drugie jest w porządku.
Kwiaty tworzą przestrzeń, w której:
– można pobyć razem bez oczekiwań
– można milczeć i nadal być blisko
– można śmiać się z drobiazgów
– można powiedzieć coś mimochodem, bez patosu
Relacja buduje się w drobnych chwilach
Więź między mamą a córką nie powstaje w wielkich rozmowach przy stole.
Powstaje w małych chwilach:
– kiedy robimy coś obok siebie
– kiedy nikt nikogo nie ocenia
– kiedy nie trzeba „być mądrą mamą” ani „grzeczną córką”
Warsztaty kwiatowe mama–córka nie są terapią.
Ale są przestrzenią regulacji.
Dają oddech.
Uczą bycia razem bez napięcia.
Czasem córka zapamięta nie to, co zostało powiedziane,
ale to, że mama była obok. Spokojna. Uważna. Dostępna.
Nie musimy naprawiać wszystkiego
Rodzice nie muszą rozwiązywać wszystkich problemów swoich dzieci.
Czasem wystarczy, że stworzą warunki, w których dziecko może poczuć się bezpiecznie.
Kwiaty, natura i wspólne tworzenie:
– obniżają napięcie
– spowalniają
– dają poczucie „tu i teraz”
– budują zaufanie bez słów
W świecie, który jest zbyt głośny i zbyt szybki,
takie chwile są bezcenne.
Być razem. To wystarczy.
Są o relacji, która potrzebuje ciszy, łagodności i czasu.
Nie trzeba niczego wyjaśniać.
Nie trzeba dochodzić do wniosków.
Wystarczy być razem.
A to często znaczy więcej, niż jakakolwiek rozmowa.
Warsztaty mama–córka to spokojne spotkanie przy kwiatach.
Bez ocen, bez presji, bez „naprawiania”.
Tworzymy bukiety, ale przede wszystkim tworzymy przestrzeń:
– na bycie razem
– na uważność
– na relację, która może oddychać
Nie trzeba talentu ani doświadczenia. Wystarczy gotowość, żeby pobyć obok siebie.
Zapraszamy w sezonie Lipiec - październik. Będziemy cieszyć się daliami, kosmosem, groszkami pachnącymi, mieczykami i wieloma innymi pięknym i kwiatami - których nie da kupić się w kwiaciarni !




.jpg)
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz